Wiosna!

31 marca 2009

wiosna!

Co to jest HD, HDTV, i co oznacza 1080p25?

22 marca 2009

HD to skrót od angielskiego High-Definition, czyli po prostu wysoka rozdzielczość. Zatem HDTV (ang. High-definition television) jest po prostu systemem przekazywania obrazu wysokiej rozdzielczości. Znacznie większej rozdzielczości niż tradycyjny, dotychczasowy system nazywany SDTV (ang. Standard-definition television).

HDTV oferuje widzowi znacznie wyższą jakość, ponieważ zapewnia większą ilość poziomych linii obrazu (prawie dwa razy więcej niż stare SDTV). Widzimy znacznie bardziej ostry film na ekranie telewizora, ponieważ odstępy pomiędzy tymi liniami są bardzo małe, prawie niewidoczne dla ludzkiego oka. Podejdźcie blisko do telewizora starego typu – zobaczycie pojedyncze linie wyraźnie oddzielone od siebie. Im większy i nowszy mamy telewizor, tym większą zobaczymy różnicę w jakości wyświetlanego na nim filmu HD.

Ktoś mógłby powiedzieć – wszystko brzmi fajnie, ale ja nie widzę różnicy między HD a SD.

Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy HD a SD, to znaczy, że masz za mały telewizor, albo oglądasz filmy ze zbyt dużej odległości od ekranu. Aby w pełni docenić rozdzielczość filmu nagranego w HD należy go oglądać z odległości równej około trzem przekątnym naszego telewizora. Czyli, na przykład, jeśli posiadamy telewizor 40-calowy to należy usiąść mniej więcej 3 metry od niego!

Coraz więcej stacji telewizyjnych nadaje w wysokich rozdzielczościach, niedługo wszystkie przejdą na HDTV. Żeby je oglądać będziemy kupować nowsze, coraz większe telewizory. Nie uciekniemy od HD. Szkoda płacić za film w zwykłej rozdzielczości, kiedy już za kilka, kilkanaście lat nasze dzieci nie będą pamiętać co to było. Czy dzisiaj fajnie ogląda się kasety VHS? Za parę lat tak samo nie do przyjęcia będzie dla nas obraz w standardowej rozdzielczości SD.

Teraz odpowiemy na jeszcze jedno pytanie - czy jest jedno HD, czy więcej?

HD występuje w kilku wersjach, różniących się od siebie:

  • wielkością obrazu - HD1 to 1280 x 720 pikseli, a HD2 to 1920 x 1080 pikseli,
  • metodą wyświetlania klatki obrazu – litera „p” oznacza obraz progresywny (ang. progressive), litera „i” oznacza obraz z przeplotem (ang. interlaced), stąd biorą się oznaczenia 720p, 1080i oraz 1080p,
  • ilością klatek na sekundę – w naszej części świata używamy częstotliwości 50Hz (w USA na przykład 60Hz) co daje nam do wyboru 50 lub 25 klatek na sekundę. Symbol 1080p25 oznacza obraz progresywny, 25 klatek na sekundę, a na przykład 1080i50 to obraz z przeplotem, 50 półpól na sekundę.

- No dobrze, ale co to jest ten obraz progresywny i z przeplotem?

Obraz z przeplotem został wynaleziony dawno temu, w czasach tradycyjnych, kineskopowych telewizorów. Jego cechą jest to, że nie wyświetla nam całej klatki filmu, lecz „półpola”. Z częstotliwością 50 razy na sekundę pojawiają się na ekranie raz parzyste 540 linie, a raz nieparzyste 540 linie obrazu – czyli po połowie klatki. Dzięki temu ruch na ekranie telewizora wygląda płynniej, ale niestety jego rozdzielczość spada dwukrotnie.

Obrazu z przeplotem nie można wyświetlać na nowych plazmowych telewizorach i ekranach LCD, a także na monitorach komputerowych. Przed pojawieniem się na ekranie musi on zostać skonwertowany na obraz progresywny. Kiedy odtwarzamy film HD nagrany z przeplotem – czyli 1080i – telewizor lub komputer wykonują tę operację „w locie”, w czasie trwania filmu. Oczywiście odbywa się to kosztem jakości obrazu.

Obraz progresywny polega na wyświetlaniu całej ramki obrazu za jednym razem, czyli wszystkich 1080 linii. 1080p25 oznacza więc, że nasz film nagrany jest z prędkością 25 całych klatek - można powiedzieć zdjęć - na sekundę, tak samo jak film na taśmie filmowej w kinie. 1080p często nazywany jest full HD, ponieważ pozwala wyświetlić na ekranie wszystkie punkty, osiągając maksymalną dostępną rozdzielczość HD.

Teraz, mam nadzieję, wszyscy już wiedzą, czemu nagrywamy nasze materiały w systemie 1080p25, czyli 1920×1080 punktów, progresywnie 25 klatek na sekundę. :)

Pierwszy dzień wiosny

22 marca 2009

Dzisiaj (no, od 16 minut wczoraj) pożegnaliśmy zimę. Nad przywitaniem wiosny zastanowimy się rano jak się wyśpimy. ;)
wiosna 2009